MENU:

 


>> "Absolwentom Sztygarki" <<  - taki tytuł nosi  wiersz, który przekazał
nam - też absolwent
(r. 1962) - kolega Zbigniew Tabor. Dziękujemy za możliwość
umieszczenia go na tej stronie.

  Dzień się obudził tramwajów piskiem
Syren fabrycznych donośnym echem
Rozgwarem ulic, w pociągach ściskiem
Światłami w oknach, ludzi pośpiechem
  To jest styk ścieżek. Tu nas przyniosły
Z miejsc odległych i bardzo bliskich 
Z wiarą na przyszłość w życiu dorosłym
To ona złączyła nas wszystkich
  Dzień dniu podobny, jak w lustrze odbicie
Jak rysy Twojej twarzy w tafli jeziora
Te dni kolorowe, to nasze życie
Dziś się zaczyna tak samo jak wczoraj
  Idziemy tą drogą osobno, grupami
Pragnący wiedzy, młodzieńczych wrażeń
Z teczkami nadziei, "sztygarki" tarczami
Z teczkami sukcesów, małych porażek
  Nagle początek dnia radośnieje
Bo promyk słońca w szarości zagości
Młodzieży śmiechem ulica się śmieje
Codzienność tonie w morzu radości
  I wreszcie na górze kościół Barbary
Przekraczasz próg, chwila skupienia
Powierzasz Bogu swoje zamiary
I nasza szkoła w polu widzenia
  To oni. Uczniowie dąbrowskiej sztygarki
Wlewają radość w szare ulice
Trelami ptaków rozbrzmiały parki
Oczami okien świecą kamienice
  Sztolnia ćwiczebna, a nad nią skwerek
Za skwerkiem mury górniczej szkoły
Już się nie spieszysz, to już spacerek
I wchodzisz do niej młodością wesoły
  Z peronów dworca przy Głównej Dąbrowie
Po drodze obok Pałacu Kultury
Z przystanku tramwajów przy Hucie Bankowej
Przy Poczcie Głównej prosto do góry
  Bo ona jest kuźnią górniczych kadr
Naszego życia zostaje tu cząstka
Byśmy swą wiedzą wnosili wkład
W wielkość Ojczyzny co zwie się POLSKA

 

( Powrót do Wykazu  r. 1961)